21:13

Spontan

Siema! :D
Dzisiejszy dzień zleciał bardzo miło! Wybraliśmy się na spontaniczną wycieczkę do Karpacza. W końcu mogłam przebyć trochę z Bartkiem, od czasu kiedy wyjechał na studia nasz kontakt się trochę urwał.. Dzisiaj mogliśmy się nagadać. Mimo całodniowych opadów deszczu bawiliśmy się nieźle. Od czasu kiedy trafiliśmy na basen nie ruszaliśmy stamtąd. hah! Po basenie obiad, kręgle i kawiarnia. Chyba ten dzień zapamiętam na długo, bo po raz pierwszy piłam drinka przy rodzinie! Tak to jest jak ma się starszego brata (ciotecznego♥)




Pyyyyyszny był! :d



Mam duużo zdjęć. Kolejne zdjęcia dodam w następnych notkach! :)

26 komentarzy:

  1. czekam na kolejne foty

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na kolejne ;D Świetne legginsy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna ta wycieczka. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. oo czekam na kolejne :))

    OdpowiedzUsuń
  5. ładne zdjęcia i świetne legginsy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Boskie legginsy :) I fajnie, że mimo brzydkiej pogody spędziłaś miły dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  7. takie dni sa najlepsze,gdy sie cos dzieje :) fajne leginsy.
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne masz te legginsy :D

    dawno nie byłam na basenie :c

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny taki spontaniczny wypad.:) Mój brat (biologiczny) pisze maturę i mam nadzieję,że dostanie się na studia;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, że pobyt Ci się udał ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialne legginsy *.* Spontan zawsze spoko ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. masz świetny limonkowy sweterek ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. jej w Karpaczu jest wspaniale ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Drinki *.*

    Pozdrawiam, SL.
    lekkiebzdury.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcia <3.

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonimowy11:26

    Czy ty chodzisz do dermatologa? :) Bo pamiętam cię kiedyś jak dodawałaś zdjęcia gdzie była twoja twarz miałaś trądzik a teraz nie ma ani jednej krostki :o Używasz podkładu?
    Możesz mi napisać jakie lekarstwa bierzesz albo antybiotyk i co ci pomogło? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłam na dwóch wizytach u dermatologa. Są krostki, ale racja nie take jak były i może nawet trochę mniej widoczne. Tak używam podkładu mus z maybelline.
      Na początku brałam jakieś tabletki, antybiotyk to był w sumie. Nie pamiętam nazwy... I do tego maści. Jedna była bardzo fajna DUAC. tylko to jest na receptę i z tego co wiem to nie można długo go stosować. A teraz mam przepisane jakieś dwie maści na wieczór i na dzień :P

      Usuń
  17. a ja nie mam starszego brata(ale zawsze chciałam mieć!) ;p
    ale bym poszła na basen! o.O

    OdpowiedzUsuń
  18. Spontany są najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Anonimowy13:09

    Jej wyładniałaś nam :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy13:12

    Moge zapytać o twoją wage i wzrost? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzrostu mam 164cm
      a waga duuużo, za dużo :D

      Usuń
  21. Genialne masz leginssyyy ;DD

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger