21:42

on the summer!

Poprzedni post dodał się automatycznie. Ja w tym czasie byłam kupowałam ciuszki na lato. ♥ Oczywiście nie obeszło się bez przygód. Tym razem ze mną w roli główne. -.- Zemdlałam ot tak. Wychodziłam ze sklepu, szum w uszach i ciemność przed oczami. I bum na ziemie. Dobrze, że był ze mną Bartek i mama. I kazanie na temat mojego odchudzania. A przecież może być milion innych omdleń. :O Eh. Udało mi się wszystko kupić to co chciałam! yes yes yeeeees! *,*


musicie uwierzyć na słowo, że to są miętowe spodnie. ;) I kaapelusik <3



Mam plany na jutro i chcę (bardzo , bardzo baaardzo) chcę żeby wszystko wypaliło. :)

48 komentarzy:

  1. ODDAJ MI TE CUDEŃKA ♥ ♥ ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Też byłam dzisiaj na zakupach. :D Fajne rzeczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie boskie szorty *_* wogole wszystkie ciuchy świetne !!! :)) też takie chce :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Spodenki są cudowne! *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale śliczne spodenki *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. Chcę zobaczyć te cudeńka na tobie! *-*
    Trzymam kciuki żeby jutrzejsze plany Ci wypaliły :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie świetne rzeczy ;) Uwielbiam SinSay :*

    OdpowiedzUsuń
  8. szorty cudne *.*!

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczzne ciuchy, oby wszystko wypaliło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cudaa! świetne *.*
    ejj, trzymaj się! :) :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj Marta, Marta. Dobrze, że ktoś z Tobą był. Wiem w sumie jak to jest zemdleć od tak. Oby to nie było nic złego.

    Cuudeńka ! Gdzie byłaś na zakupach ? Opole czy Wrocław ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne rzeczy *.* Współczuję omdlenia ;*
    http://klaaudik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. ile świetnych ciuszków <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne ubrania, a szczególnie szorty :D

    Fajnie, że ktoś jeszcze mnie pamięta ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kapelusz z Housa?? :)
    Piękny ^^
    Widzę, że udane zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  16. ciuszki wyglądają cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Może zgłoś się do lekarza, zrób badania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ee tam.. myślę, że na razie nie ma takiej potrzeby :)
      ale dzięki :>

      Usuń
  18. Z odchudzaniem to ostrożnie :D
    Ciuchy boskie. Spodenki są cudowne.

    zosky-above-the-ground.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny wyglad bloga :D
    i fajne ciuchy ;d

    OdpowiedzUsuń
  20. spodenki są prześliczne.
    Zemdlałaś?oj nie dobrze

    sycaaaaaa.blogspot.com
    dziękuje za odwiedziny

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo ładne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. masz świetny gust i bardzo współczuję ,że Ci sie to przydarzyło... może za dużo emocji :)



    DEMORDIE.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. zakupy jak najbardziej w moim guście!:D
    koszulki z nadrukami - like, spodenki - like koszula - like!:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. świetne szorty :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale piękne szorty i kapelusz <3.

    OdpowiedzUsuń
  26. Moja siostra ma taki sam lub podobny kapelusz:D
    obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  27. Anonimowy11:30

    Hej ;) Dużo już schudłaś? Ile teraz ważysz? Na aktualnych zdjęciach wyglądasz świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. siema! :) Dzięki ;> Nie schudłam dużo. Waga pokazuję -3 kg. Jednak czuję się teraz o wiele lepiej w swoim ciele. W marcu postanowiłam, że do dziś będzie trwać dieta. Jednak przedłużę dietkę jeszcze o jakieś 20 dni. Bo w maju taka dieta to żadna dieta -.- mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej! I jak juz skończę całkowicie z dietą to napisze post. Jak to u mnie wyglądało. ;)
      i nie powiem ile ważę :C

      Usuń
  28. widzę,zakupy udane :)

    te szorty z sinsay w gwiazdki,to planuję kupić od jakiegoś czasu ;d


    też kiedyś zemdlałam :c jak było tak upalnie,masakra

    mam nadzieję,że popiszemy na gg niedługo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już wcześniej też miałam takie przypadki ;<
      Popiszemy popiszemy ^^

      Usuń
  29. Jaki kapelusz boski! Będziesz wygladać uroczo ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. musisz uważać na siebie, to dobrze że nie byłaś sama :)
    fajne ciuszki kupiłaś w sinsay, muszę się tam wybrać :3

    OdpowiedzUsuń
  31. Anonimowy13:02

    Mogłabyś podać sklepy i ceny? :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spodenki, koszulki, koszula SinSay
      kapelusz house
      rurki, koszulka pomarańczowa Stradivardius
      a cen nie pamiętam :D

      Usuń
  32. jakie są cudowne te spodenki :P świetny blog :] zapraszam http://magdalenaa-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. ojej świetne rzeczy! <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Ojej, to trzymaj się! :*
    Świetne rzeczy, koszula jest świetna!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  35. świetne zakupy, czemu nie ma sinsay'a (sinsay'u?) u mnie w mieście :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Ranyyy <3 ile dałaś za te spdenki w gwiazdki ?
    No tak, oczywiście. Zawsze się zwala na odchudzanie, znam to :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 50 albo 60 zł? jakoś tam :)

      Usuń
  37. spodenki ! obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  38. to dobrze, cieszę się :) ja nigdy w życiu nie zemdlałam-będzie git tam-dobrze że byli wtedy z Tobą-to najważniejsze a reszta to nieważne, wiesz?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger