16:18

Odrobina nieba!

Zostawiłam na noc włączony komputer, a rano już miałam film na swoim komputerze. Wykonałam sobotnie obowiązki (nauka nie wlicza się w to, tą "przyjemność" zostawiam na jutro) i zabrałam się za oglądanie filmu Odrobina Nieba. Kate Hudson gra w filmie główną rolę, niezależna, piękna a w dodatku niepotrzebująca miłości, kobieta. Można powiedzieć, że do czasu feministka. Do czasu, kiedy odwiedziła szpital... Przyjęcie do wiadomości, że jest poważnie chora przyszło jej ot tak. Nie przejmowała się tym, chociaż życie Marley wisiało na włosku. I to własnie teraz, kiedy w końcu spotkała miłość swojego życia...


Marley miała wspaniałych przyjaciół. Ludzie przyjęli wiadomość o chorobie , tak jak chciała - cieszyli się z nią życiem do samego końca... Niewiele jest filmów przy, których płaczę, dlatego też to czyni je wspaniałe! Świetny dramat w doskonałej obsadzie. :) Polecam. 

40 komentarzy:

  1. nie oglądałam D:

    OdpowiedzUsuń
  2. nie znam tego filmu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. No i już wiem, co będę oglądać dziś wieczorem. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już wiem co będę oglądać wieczorem z chłppakiem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie oglądałam, ale zajrzę. Lubie takie właśnie dramaty.
    Obserwujemy?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oglądałam, bardzo mi się podobał <3

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię Kate Hudson :D

    film widziałam,spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie szukalam jakiegoś fajnego filmu na deszczowy wieczór ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie obejrzę :d Nauka też dopiero jutro ;d
    http://klaaudik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. hahah dzięki za polecenie, ale raczej zrezygnuję, źle znoszę dramaty a szablon bardzo mi się podoba . Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie oglądałam, ale chętnie zobaczę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo muszę go zobaczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam takie filmy, postaram się go obejrzeć (;

    OdpowiedzUsuń
  14. O nie oglądałam go jeszcze. :)
    *Piękny wygląd bloga. *.*

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawie się zapowiada. Chętnie go obejrzę :)
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. O ! oglądałam w kinie ; ) polecam również, jest warty oglądnięcia !.

    OdpowiedzUsuń
  17. nigdy nie słyszałam o tym filmie :O

    OdpowiedzUsuń
  18. nie oglądałam :D ale chętnie obejrzę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. nie lubię komedii romantycznych :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny Blog <3

    zapraszam do mnie :
    dayskosteckiej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. muszę koniecznie obejrzeć!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie oglądałam, ale zapowiada się bardzo ciekawie ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. nie oglądałam jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. hm, przekonałaś mnie-chętnie go ściągnę i obejrzę hihi:)
    Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli!:*

    OdpowiedzUsuń
  25. Oglądałam ten film już jakiś czas temu :)
    Bardzo mi się spodobał - uwielbiam dramaty.

    OdpowiedzUsuń
  26. ooo, chętnie sobie go oglądnę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ciekawie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam tyle zaległości filmowych , że nie wiem kiedy to wszystko nadrobię a wciąż dopisuje nowe pozycje do listy ;d

    OdpowiedzUsuń
  29. nie oglądałam :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo fajny film ,polecam.
    Oglądałam go w szkole zamiast lekcji.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie oglądałam tego, ale brzmi fajnie <3.

    OdpowiedzUsuń
  32. słyszałam same pozytywne opinie na temat tego filmu, niebawem i ja się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. oglądałam ten film, bardzo wzruszający :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger