11:22

Włoskie-czosnkowe.


Uśmiech przez łzy , to nic nie zmieni . niczego nie da się naprawić, wyjaśnić, wymienić .
Trudno.

Cześć. 
Wczorajszy wieczór był jakiś taki dziwny. Do pewnego czasu miło... Niestety kiedy musiałam sama wracać do domu, przez te wszystkie ciemne ulice.. Mało brakowało do łez. Te wszystkie sprawy, które nagle spadły na mnie.. Nie chce tego, weźcie to sobie. O jej. Weekend dobiega końca, eh dobrze. I tak wszystko się rozwaliło. Nie jesteśmy już tacy sami- jak w wakacje. Wtedy było najlepiej. A coś co znalazłam w kuchni.. Włoskie czosnkowe paluszki. Smakują świetnie i są małokaloryczne. Od dzisiaj to ważne dla mnie. Zamierzam do jakiegoś cieplejszego miesiąca mieć płaski brzuszek! *,* 
*I'm sorry za te użalanie. 
Chcecie post o czymś konkretnym ? :)

29 komentarzy:

  1. też mam w planach płaski brzuszek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. witaj w klubie! też mam takie plany.. ;p
    jadłam te paluszki i faktycznie, są naprawdę pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie jadłam..
    mam podobne plany;)

    OdpowiedzUsuń
  4. też chciałabym płaski brzuszek ale u mnie ciężko z tym :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nie jadłam jeszcze:/

    OdpowiedzUsuń
  6. płaski brzuch , marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. też chcę płaski brzuch :< Zapraszam na nowy post. W nim krótki opis mojego weekendu, dnia kobiet oraz jak zwykle parę fotek ;* Będzie mi bardzo miło gdy wpadniesz :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. " ...naszych problemów nie rozwiąże już telefon, kolejny raz w ścianę uderzam pięścią.."

    No właśnie, nie jesteśmy już tacy sami jak w wakacje... gdyby tak zostało do teraz... jedyne co nam pozostaje to chyba tylko zastanawiać się co by się stało, gdyby się nie stało to co się stało.

    mmmm pycha (;

    OdpowiedzUsuń
  9. Jadłam coś podobnego! ;)
    Mmm! *.*

    OdpowiedzUsuń
  10. post tematyczny jak najbardziej mile widziany ! ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. JA bym chyba nie zjadła takich :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Oo to widzę , że mamyy to samoo postanowienie, płaskii brzuszek ! O to możeszz dosać postaa o ćwiczeniachh na brzuch i odżywianiuu na przykład :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapraszam na konkurs - do wygrania dowolne okulary :)

    marijory.blogspot.com/2013/02/28-lutego.html

    OdpowiedzUsuń
  14. om, muszą być pyszne;3

    OdpowiedzUsuń
  15. Próbowałam, ale chyba o innym smaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpisałam na Twojego maila. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wiesz mam podobnie ,też bym chciała pozbyć się swoich problemów

    czasem mam ochotę płakać na ulicy

    OdpowiedzUsuń
  18. mam identyczne myśli. A co do płaskiego brzuszka, to ja próbowałam to przez miesiąc zacząć,a teraz straciłam chęć na jedzenie i staram się to wykorzystywać.

    I wiesz co ? dziękuję za komentarz 'hehe xD' , nawet nie wiem o co ci w nim chodziło,ale strasznie mnie przygnębił. Domyślasz się,dlaczego ?

    OdpowiedzUsuń
  19. Też bym chciała mieć płaski brzuch;p
    Mniam!^^

    OdpowiedzUsuń
  20. ja zaraz znów wracam na siłownię, mam takie samo postanowienie jak TY!

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja stwierdziłam, że jak się zrobi ciepło to od razu zabieram się za codzienne biegania... paluszki jadłam i są rewelacyjne ;)
    Pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger