13:55

chillujemy.

Siemcia. 
Jak spędziliście dzień wagarowicza? Ja całkiem okay. Chociaż ostatnio było lepiej. Ta okropna pogoda... Miałbym fajne rozpoczęcie weekendu, gdyby nie to że muszę jutro iść na 2 lekcje i zaliczyć kartkówkę z matmy. Dzisiaj peeeeełen relaks, nie przejmuje się niczym. (: . 


***
Jeszcze w styczniu byłam u lekarza. I chciałabym dzisiaj napisać o efektach leków na trądzik. Muszę przyznać, że mi pomogły. Nie biorę już tabletek, ale maść jeszcze stosuję. Do tego powinien być jeszcze tonik , ale strasznie go nie lubię. Żałuję, że wcześniej nie poszłam do dermatologa, bo takie maseczki, toniki itp. rzeczy z drogerii nie pomagają. 

18 komentarzy:

  1. Mnie dzień wagarowicza zleciał na sprzątaniu w domu haha :D
    Kocham tę piosenkę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja byłam normalnie w szkole ;) Mieliśmy dzień talentów na kilku lekcjach, więc luzy :P
    Co do dermatologa to się zgadzam, ja poszłam pierwszy raz kilka lat temu. Lepsze efekty niż po "zwykłych" rzeczach ze sklepów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lato idzie, to wszystkie chcą chudnąć! ;D
    Jeśli chodzi o dzień wagarowicza.. to zamknęli nam szkołę i nie chcieli wypuszczać, ludzie po 20 lat, a nie mogli wyjść do domu, śmiech na sali ;D także powiem szczerze, za wiele to nie powagarowałam dziś ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja spędziłam go w domu, bo choruję ;c
    Ja również byłam u dermatologa w sprawie trądziku, ale maście, które mi przepisała nie pomogły ;/
    Ale teraz same znikają ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja w dzień wagarowicza do szkoły, a co ! -,-'

    OdpowiedzUsuń
  6. ja byłam dzisiaj w szkole^^
    świetne zdjęcie ;p ja tam nie wiem o tych wszystkich rzeczach na trądzik, ale wierzę Ci na słowo że te rzeczy z drogerii nie pomagają ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. ale masz świetny nagłówek :P ładne zdjęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie dzien wagarowicza nie wypalił :( Ciekawy blog i zdecydowanie tu zostaje. Obserwuję i liczę na rewanż : moreoftheworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. ja byłam w silesii city center na wagarach ,zawsze spoko :)

    bardzo ładne zdjęcie :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bylam na miescie z kolezankami!:D
    Obserwujemy? ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. ja dzień wagarowicza miałam wczoraj :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja spędziłam w kinie :D
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne zdjęcie;)
    pozdrawiam P:)

    OdpowiedzUsuń
  14. hehe widzę, że Macklemore też u ciebie :P
    ja dzień wagarowicza spędziłam w szkole :>

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetną mamy wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja byłam w szkole, gdyby pogoda była lepsza to pewnie gdzieś bym się wybrała ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny blog. Widać, że masz konkretny pomysł na siebie i na tworzenie tego bloga- czego ja niestety nie posiadam. :-) Ogólnie jestem na nim pierwszy raz. Ładne zdjęcia. Gratuluję i życzę powodzonka, w dalszej jego realizacji haha! <3
    Ja dopiero zaczynam, chciałabym pisać dla kogoś, niestety brak subskrybentów... Jeśli chciałabyś mnie obserwować, ja nie pozostanę dłużna, tylko przypomnij mi w komentarzu, że obserwujesz.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger