10:55

before I die.

Sieeema. :)
Jakie macie plany na pierwszy dzień wolnego? Ja zamierzam poleniuchować do wieczora a później do kościoła i miasto. Może wpadnie jeszcze Ola. Na dzisiaj przygotowałam swoją listę "Before I die" Na dzień dzisiejszy lista można powiedzieć, że nie za rozmaita. Pewnie z biegiem czasu zmienią się priorytety i lista nieco przekształci. Jednak, gdyby świat skończy się miałam za miesiąc chciałabym zrobić to :
LOVE FOREVER. 

MMM, MUSI BYĆ NIESAMOWITE PRZEŻYCIE. 

Z NIECIERPLIWOŚCIĄ CZEKAM NA WRZESIEŃ... ♥

... LAATO, LATO I CAŁE 24H NA PLAŻY 

TATUAŻ...

OOO TAK! :)

BYĆ WIECZNIE MŁODYM...

26 komentarzy:

  1. mi się ta lista bardzo podoba :D
    No właśnie, zjeść sushi :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja juz w kwietniu jak mama nic nie wymysli tattoo! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak z ostatnim się zgodzę. MŁODOŚĆ FOREVER! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne są te posty 'before i die' <3
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam posty before i die ;d !

    OdpowiedzUsuń
  6. jaki tu się zmieniło (na plus oczywiście), nie poznałam na początek tego bloga *.* <3

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bym chciala z delfinami poplywac przed smiercia c: serdecznie zapraszam Cię na mojego bloga w wolnym czasie, mam nadzieję, że zajrzysz :). zapraszam do ankiety i do obserwowania. Obiecuję Ci, że nie pożałujesz :). miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy post! forever young!:D

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ciekawa lista! ;P
    forever young!♥

    OdpowiedzUsuń
  10. kocham te posty before i die

    fajna lista

    też chcę być forever young

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajny post i ciekawe zdjęcia;)
    pozdrawiam P:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawy post :)
    pozdrawiam i obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna lista ;) Oj tak, też bym tak chciała :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie bym się podpięła, pod te wszystkie rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super lista :) Ja chyba nie przełamałabym się do sushi ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. jakiś czas temu dodałam podobnego posta, tylko w formie kolażu :) moich "before i die" było o wieeeele więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę że jednak wróciłaś do blogowania:)
    Cieszę się!:*

    OdpowiedzUsuń
  18. powróciłaś? fajnie :) też chce tatuaż ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. też chce zrobić sobie tatuaż! <3 ale chyba poczekam z tą decyzją jeszcze trochę;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger