16:30

pierwszy taki poniedziałek

Autobus opóźniony o 15 min. Topniejący śnieg, to tyle z nieprzyjemnych rzeczy, które mnie spotkały. Dzisiejszy poniedziałek jak nigdy wydał się normalnym dniem... (Bo wiadomo jak to jest w poniedziałek, szczególnie po udanym weekendzie) Sprawdziany, które pisałam czyli fizyka i angielski nie poszły najgorzej, ale fizyka chyba trochę lepiej.. :o Powoli zaczynają wystawiać oceny. Ten tydzień będzie ciężki, jeśli chodzi o ilość sprawdzianów. Natomiast w następnym już całkowity lajt!



21 komentarzy:

  1. Topniejący śnieg to coś złego ;dd

    OdpowiedzUsuń
  2. No to powodzenia w szkole^^

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie sprawdziany dopiero się zaczynają :<

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha :D Ja wolę ang. niż fizykę :D
    Powodzenia w pisaniu sprawdzianów! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie też w następnym tygodniu masa sprawdzianów, aż się żyć nie chce.

    OdpowiedzUsuń
  6. powodzenia ;*

    szkoda,że taki krótki ten wpis ;c

    OdpowiedzUsuń
  7. łoooooo fizyka :OOOOO :D
    u mnie też się zapowiada kilka sprawdzianów ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. nie lubie poniedziałków xd

    OdpowiedzUsuń
  9. nienawidzę ponieadzialków, a co dopiero wystawiania ocen semestralnych ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam teraz mase spr i kartkówek, nawet w przyszłym ;

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie na szczęście śnieg nie topnieje, nie lubię takiej pluchy -.-
    wracam po długiej nieobecności!

    OdpowiedzUsuń
  12. 9 dni nauki bez weekendów i wolne, trzym się :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaka cudna piosenka !

    OdpowiedzUsuń
  14. Oceny semestralne.. wszyscy muszą mi o tym przypominać? D:

    OdpowiedzUsuń
  15. Fizyka. Chyba najgorszy przedmiot jaki może istnieć, szczególnie dla takiej humanistki jak ja.
    Wystawianie ocen zbliża się i u mnie, jestem załamana.

    OdpowiedzUsuń
  16. powodzenia w szkole:D

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie też tragedia pod względem sprawdzianów. Nagle wszystkim przypomniało się, że potrzebują jeszcze ocen aby je wystawić na semestr. Powodzenia i oby szybko zleciało nam do świąt i upragnionego wolnego ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. ojj tak, teraz przed świętami to najgorszy okres jeśli chodzi o testy itp. ;/

    OdpowiedzUsuń
  19. u mnie w szkole też masakra, a najgorzej jutro bo wywiadówka :D
    Kocham tą piosenkę, miałam się kiedyś jej nauczyć na konkurs :D

    OdpowiedzUsuń
  20. u mnie na odwrót, ten tydzień nawet ok, zwłaszcza że nie ma pana od angielskiego. A na następny tyg, zapowiada się sporo nauki :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochma Ed Sheerana, zawsze jak mi sie płakaś chce to sobie włączam "Irys" <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger