11:15

czarno-kolorowe

W końcu się wyspałam. Obudziłam się o 10, podniosłam roletę i nie mogłam uwierzyć, że z białego puchu nie zostało prawie nic. Pada deszcz, temperatura jest dodatnia. ;c Wczoraj jak tydzień temu spędziłam fajny wieczór, i nawet nie było zimno. A teraz skończyłam malować paznokcie. Dwie warstwy czarnego lakieru, zielone (dziwny zielony) i czerwone kropeczki. :)


Odezwę się później, udanej soboty! :)

26 komentarzy:

  1. podoba mi się. ;)

    u mnie na szczęście nie pada deszcz..

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne paznokcie <3
    brak śniegu ;O? Musi dosypać do przyszłego poniedziałku!

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie śnieg jeszcze jest ;p
    fajne pazurki wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie śniegu jeszcze jako tako jest ale z każdą minutą jest go coraz mniej :c
    Ładne paznokietki *w*

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie resztki śniegu ;c

    sobota w domku tym razem ;*
    czekam na nowy post ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładne :)
    U mnie też już nie ma śniegu ;c Ja chcę śnieg !

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oj jakie fajne pazurki ! : ))

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  11. może napisałabyś co chcesz dostać na święta ?
    co tym myślisz?

    ja sama dodałam taki wpis przed chwilką

    lubię twojego bloga ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Nowy motyw mojego bloga! Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  13. są piękne ! i ładny masz kształt paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny wzorek :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger