17:40

dzień w Lloret

Mój dzień w Lloret de mar był niemal codziennie taki sam! Schodziliśmy na śniadanie ok. 9 następnie dwie-trzy godziny plażowania, obiad, popołudniowa siesta (w tym czasie 13-16 większość sklepów jest zamknięta), basen,a po kolacji szliśmy na miasto, a już na sam wieczór impreza! ^^ I niestety muszę przyznać, że tutaj w Polsce mamy lepsze imprezy. Już nie chodzi o muzykę... :) Mieliśmy aż trzy posiłki to moim zdaniem to było w sam raz. Szwedzki stół możliwość wybór dań, sprawiła, że chyba przytyłam! haha ^^ Kalmary były przesmaczne.







I chociaż morze były trochę zimne to dni na plaży mijały baaardzo fajnie! ^^ Chcę tam! <3

34 komentarze:

  1. ja może w następnym roku tam pojadę <3
    paulla-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie uśmiechy, mmm! ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dodaj post jakie pamiątki kupiłaś i jakie były ich ceny :)
    Zazdroszczę obozu, ja za rok jadę ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodam, spokojnie :) ale później ^^

      Usuń
  5. Anonimowy19:08

    Z tego co wiem, to osoby nie mające 15 lub 16 lat nie mogły iść na imprezę, co wtedy mogli robić zamiast imprezowania? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bylam w takiej grupie (+17), gdzie mogliśmy robić wszystko! :) A ztego co wiem, młodsze dzieci były do 23 na mieście i później zostaje tylko pokój. Mieli jedno wyjście do 'specjalnego' klubu , bo wpuszczali od 13 lat chyba ;)

      Usuń
  6. po raz kolejny muszę stwierdzić że ci zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. kurcze, zazdroszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bym tam chciała kiedyś pojechać :) Świetne zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  9. super, też chciałam jechać na obóz , ale w tym roku chyba nie wypali

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojejku jakie fajne zdjęcia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. jakie uśmiechy^^
    ładne japonki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, zazdroszczę takiego obozu! Ja w tym roku tylko nad Polskie morze się wybieram! :3

    OdpowiedzUsuń
  13. Lloret <3 byłam tam w 2010 i w tym roku wreszcie znowu tam jadę <3 cudowne wspomnienia :)
    u mnie nowy post, zapraszam :) może będziemy się obserwować? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne zdjęcia ;)
    Nigdy chyba bym nie tknęła kalmara xd

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze, że trafiłaś na ładną pogodę :))

    OdpowiedzUsuń
  16. aaa, zazdroszczę ci takiego wyjazdu, sama chętnie powygrzewałabym się w jakimś ciepłym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazdroszczę! :( Stylowe klapeczki :D Morze na pewno cieplejsze niż w Polsce, więc nie narzekaj! :D :*

    Secretly :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowne zdjęcia ! :P

    OdpowiedzUsuń
  19. hmm, ale był dała za wylegiwanie się tam <3

    http://venuuska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Na takiej plaży to ja mogłabym cały dzień siedzieć. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. serio na czas siesty sklepy są zamykane? dziwnie xD serio tam są gorsze imprezy? ja słyszałam, że wręcz przeciwnie xD btw. Lloret to moje marzenie, zwłaszcza po Pamiętnikach z wakacji <3 hahah

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. większość tak. Mi się nie podobały :)

      Usuń
  22. trafiłam na cudownego bloga! :D wyjeżdżam pod koniec lipca na obóz : Francja Paryż - Hiszpania Lloret de Mar :) przeczytałam kilka postów, jestem zachwycona! :D

    zapraszam do siebie: www.kasiulccia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się! :* ooo to miłego obozu :)

      Usuń
  23. Za każdym razem zachwycam się jak widzę na blogach zdjęcia z różnych prześlicznych miejsc za granicą. A Twoje są niesamowite :) Też kiedyś, mam nadzieję wybiorę się do Hiszpanii, czy innego kraju ;)
    _________________________
    freshfashion-ika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękne wakacyjne zdjęcia, jak się na nie patrzy, to aż czuje się te południowe upały! ; )

    OdpowiedzUsuń
  25. prze piękne zdjęcia:))
    widać,że udany wyjazd!;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja też chce takich wakacji :)
    Dołączam do grona obserwatorów i zapraszam do mnie w wolnej chwili

    OdpowiedzUsuń
  27. ojej, też bym chciała się poopalać na takiej plaży! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger