09:15

weekend

Heeeej! :)
Caluśki weekend spędziłam u Ali i Martusi. :) Gdyby nie piątkowa, wieczorna sytuacja powiedziałabym, że było idealnie! (o tym później) Teraz od początku. W piątek farbowałam włosy-złoty brąz. Byłyśmy też na chwilę na mieście. Wróciłyśy do domu, słuchałyśmy smutnych/pięknych piosenek. ♥ Było też kilka filmów... Trwających aż 3min. :O haha! W sobotę poszłyśmy na mecz. Później zdjęcia.. Ogólnie było pięknie ^^

 Piekłyśmy też ciasto. Tzn. Martusia piekła ^^


Miłej niedzieli. 

22 komentarze:

  1. smutne piosenki są moimi ulobionymi <3
    Zapraszam na konkurs ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. pokazesz dokladne zdjecia wlosow w nowym kolorku?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo długie te filmy ;p ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że się nie nudziłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. słoooooodki misio :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Łaaa jakie zakolanki! Piękna jesteś jak się uśmiechasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. tez musze sie umowic z kolezankami na jakis weekend:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale długie filmy ;P
    fajnie, że się dobrze bawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zobaczyłam misia pomyślałam : Ted ! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. O.o jaki sweet misio :*

    OdpowiedzUsuń
  11. słodki miś! :)
    widzę, że weekend bardzo mile spędziłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajne zdjęcia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. również miłej niedzieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. miły blog, jeden z moim ulubionych :)
    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  15. ale słit misioooo <3

    OdpowiedzUsuń
  16. czyli nocka udana :)

    OdpowiedzUsuń
  17. jaki fajny misioo<3

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne zdjęcia;d
    jaki słodki miś *_*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger