18:45

rowerami do...

Razem z Alą i Martą pojechałyśmy na można powiedzieć,że spontaniczną wycieczkę do lasku. Przejechałam  ok. 5 km i padam! W lesie było jeziorko, właściwie to staw i kiedy tylko słońce będzie grzało bardzo wysoko, to jedziemy się opalać. :) Niesamowite miejsce *__*


Pluuuum! ;)


Karuzela *.*

Zaraz wybieram się na ognisko! ;)

27 komentarzy:

  1. ostatnie zdjecie jest cudne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. skąd ty masz taką pogodę?! O.o ja mam 15 stopni i od kilku dni non stop burze!O.o
    świetne zdjęcia (; spontaniczne wypady sa najlepsze (;

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnie moje ulubione <3

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale super zdjęcia !
    Wycieczki rowerowe są fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie że miło spędziłaś dzień:D

    OdpowiedzUsuń
  6. dawno nie jeździłam na rowerze,chyba się wybiorę niedługo :)
    Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie miejscówki są super :D A ostatnie zdjęcie strasznie mi się podba :D

    + boski nagłówek .

    OdpowiedzUsuń
  8. Kapitalne fotki ;) i niebieski sweterek rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  9. ślicznie tam jest ;)
    ja do przyjaciólek mam 8 km i jeździmy do siebie tak co kilka dni ;D to wychodzi że 16 km na dzień rowerem ale dajemy radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. całkiem fajnie miejsce ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne miejsce. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo lubię takie karuzele :DDD
    haha i ładny stawik :)

    OdpowiedzUsuń
  13. swietne zdjęcia ;d

    OdpowiedzUsuń
  14. Twierdzę, że bez limitu, bo wysłałam już dużo ; )
    Inni też ; >

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładne miejsce :)
    Piątek nie bardzo, może jakoś następny tydzień :D

    OdpowiedzUsuń
  17. świetnie wyglądacie:) mega pozytywne zdjęcia <3

    Na moim blogu organizowane są 2 rozdania
    1. http://letsbless.blogspot.com/2012/08/giveaway.html (można wygrać fajne,darmowe ciuszki)
    2. http://letsbless.blogspot.com/2012/07/konkurs-international-competition.html (do zgarnięcia bransoletka)
    Może chciałabyś się przyłączyć do zabawy? Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie ciągle burze, a u Ciebie taka pogoda ;c

    OdpowiedzUsuń
  19. 5km? Hahah ja dziennie robię nawet 30 rowerem :)
    Też często z dziewczynami jeździmy nad wodę jednak mamy nieco dalej.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. świetne zdjęcia!:)
    ja moim siostrom do niedawna też robiłam takie karuzele ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. zazdroszczę ci pogody u mnie cały dzień pada :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger