10:41

Dlaczego?

Odebrałam dzisiaj dziwny telefon od mamy, która rozpoczęła rozmowę słowami : 'Wiesz co się stało"? Od razu do głowy przyszły mi tysiąc myśli, pomyślałam o moich bliskich... Na szczęście (o ile można tak to nazwać) u nich wszystko okay. Nikt z rodziny, obca osoba, którą znam (znałam!) tylko zwidzenia,na wiadomość o śmierci  poruszyła mną niesamowicie... Życie jest dziwne, śmierć jeszcze bardziej.
Wczoraj miałam świetny humor a spowodowany był tym, że poświęciłeś mi przysłowiowe pięć minut, a ja jarałam się jak dziecko. I dlaczego? Dlaczego nie może być tak na co dzień? Dlaczego musimy utrudniać sobie życie? Skoro mówisz mi tyle komplementów, rozmawiamy, śmiejemy się, jest super. To dlaczego następnego dnia jest już normalnie? No błagam wytłumacz mi to, bo nie ogarniam. Jeszcze wczoraj potrafiłam cieszyć się z tego, a dzisiaj już nie potrafię. Chcę Cię mieć na co dzień, na zawsze, na teraz.♥ Nigdy o tym, o Tobie i o tych wakacjach nie zapomnę.


Jaki prawem połączyłam te dwie sprawy? Takim, że uważam że są ze sobą powiązane w pewien sposób. Marnujemy sobie życie a właściwie to w każdej chwili może wydarzyć się coś... Jutro może nas już tutaj nie być  Życie jest nieprzewidywalne. 

35 komentarzy:

  1. mądra notka... eh

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak, słyszałam o tym. Ja nawet nie wiem, czy Go znałam bo po tym co piszą ludzie to nie kojarzę.
    Dobrze, że byłam dzień wcześniej tam, bo jakbym była wczoraj i to widziała to nie wiem co bym ze sobą zrobiła. -.- Przykra sytuacja.

    OdpowiedzUsuń
  3. o tak 'jutro nas już może nie być,życie jest nieprzewidywalne'...
    Przykro mi :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z nową w 100%. Trzeba cieszyć się każdym dniem jakby był on naszym ostatnim. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z tym że nigdy nie wiadomo co się wydarzy i trzeba korzystać póki możemy

    OdpowiedzUsuń
  6. ja się zawsze boję gdy mama rozmawia z kimś przez telefon i ma poważną minę i nic nie mówi ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Madrze napisane... Smutne...

    OdpowiedzUsuń
  8. też miałam wczoraj taką przykrą sytuacje..

    OdpowiedzUsuń
  9. db napisane ;)
    swietnie ;d

    OdpowiedzUsuń
  10. To Ty śpiewasz? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niedawno tez tak mialam. :<

    OdpowiedzUsuń
  12. śmierć to normalna rzecz, mnie śmierć nie zasmuca to naturalna kolej rzeczy. żyjemy by umierać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. najbardziej w zyciu boje sie smierci bliskich...

    OdpowiedzUsuń
  14. tak to już jest, śmierć jest czymś naturalnym tak samo jak urodzenie się.

    OdpowiedzUsuń
  15. dokładnie, boimy się wszystkiego, a życie jest takie kruche...
    trzeba z niego korzystać ze wszystkich sił i dążyć do tego by być cały czas szczęśliwym. !

    OdpowiedzUsuń
  16. Oczywiście, że nie jest normalne ale niektórzy umierają po to by inni mogli żyć. Wiem, że ciężko jest to zrozumieć ale taka jest natura. Nie przewidzisz co i dlaczego się stanie

    OdpowiedzUsuń
  17. Ludzie przychodzą i odchodzą. Niby każdy wie, że prędzej czy później umrzemy, to jednak, kiedy to nadchodzi, jesteśmy w szoku, jakbyśmy spotkali się z tym po raz pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
  18. druga częśc notki. mama wpajała mi od dzieciństwa, że wszystko w jednej chwili może się skończyc..

    OdpowiedzUsuń
  19. racja, trzeba korzystać z życia...ale każdy się boi, ja w sumie też :c

    OdpowiedzUsuń
  20. Tez czasem tak mam, cieszę się z najmniejszego gestu, sytuacji, a potem jest.. hmm... normalnie... za bardzo normalnie...

    Piękna piosenka, wow, co za głos! Czy mogę gdzieś ją pobrać?

    OdpowiedzUsuń
  21. No piękna piosenka :D Swoją drogą rzeczywiście mądrze piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dobrze napisane...

    OdpowiedzUsuń
  23. przykro mi:( wiem jak się musisz czuć w tej sytuacji..

    OdpowiedzUsuń
  24. Rodzimy się by żyć , żyjemy by umierać : D

    OdpowiedzUsuń
  25. Życie jest dziwne, teraz jesteśmy jeszcze tu, a za chwilę możemy być dwa metry pod ziemią ..

    lovee-lovee-lovee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. mądrze napisane ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. fajna piosenka zapraszam do mnie linki :
    tusia222.blogspot.com
    tusia22210.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. "Rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać".
    mądrze to napisałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Yhh... Widzę już tu nawet teksty Grubsona ;)

    Życie jest okropne, poplątane, porąbane...

    OdpowiedzUsuń
  30. to nic, że połączyłaś takie dwa tematy. i też się jaram gdy "pewnien pan" do mnie napisz, czy ze mną pogada, to takie dziwne. śliczna piosenka!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger