11:58

Sporo nauki ! ;(

Hejo, ja już po kościele & rosołku ! Wczoraj przełamałam się i włączyłam sobie japoński serial "Panna młoda i ojciec". Obejrzałam już 4 odcinki, są świetne... Teraz na pewno nie skończy się tylko na jednym serialu !
Wcześniej sądziłam, że dramy są nudne i z niechęcią na czytałam opisy bloggerek, dotyczące tych serial....
Myślę, że uda mi się obejrzec kolejne odcinki, gdy uporam się z lekcjaki, których jest sporo ! :(

ahmm, jeszcze AVANTI ;))

26 komentarzy:

  1. owocnej nauki. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie, że przekonałaś się do azjatyckich seriali :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie oglądam, ale może kiedyś zobaczę jakiś jeden ;) :*

    OdpowiedzUsuń
  4. powodzenia z lekcjami ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze nie oglądałam żadnej dramy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. mam podobny zeszyt z żabą xd

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny ten zeszyt z zaba! :D a ogólnie, to swietny blog! :D wpadnij do mnie :* obserwuj, jesli Ci sie blog podoba (: masz twittera? followujemy sie? :D twitter.com/viktoriapoland

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też muszę się dzisiaj uczyć :c
    powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też już po kościele i rosołku, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ehh, z kąd ja to znam : ( Też mam masakrycznie dużo nauki, tym bardziej że jestem w 3 klasie...Ja w kościele dziś nie bylam ponieważ mam gorączkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja jakoś jestem zniechęcona do dram i tych japońskich seriali :P

    OdpowiedzUsuń
  12. jej jak fajnie jak ktoś się przełamię do tego typu seriali i filmów. Sama niedawno nie przepadałam za nimi ,ale miałam takie zdanie ponieważ wcześniej ich nie oglądałam , ale się myliłam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też mam taki problem:)

    Serdecznie zapraszam na nowy post:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi w poniedziałek kończa się ferie i tez będę miała dużo nauki :/

    OdpowiedzUsuń
  15. ja zaczęłam oglądać nowy serial niedługo o tym u mnie na blogu :) Jeśli chodzi o dramy to nadal nie jestem do nich przekonana

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie oglądam seriali więc w tej kwestii milczę :P. Mam taki sam podręcznik od polskiego i wzywam o pomstę do nieba- czemu on jest taki beznadziejny ?!

    OdpowiedzUsuń
  17. może jednak spróbuj się przekonać do sh :) na blogu filmik z moimi ulubionymi łupami z sh, jeśli masz ochotę zapraszam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam taki sam zeszyt A4 z żabą :D nie oglądałam jeszcze nigdy dram ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi też sie zebrało tyle lekcji przez ferie ale nawet nie mam ochoty ich otwierac ;D

    Zapraszam u mnie nowy zestaw ;) http://skarpetkaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Taa, niema co zawsze najpiękniejsze chwile psuje nauka...

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja niestety też mam dużo nauki... :(
    Zapraszam do mnie:
    http://lifeofnowheregirl.blogspot.com/

    P.S. Dodałam do obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też nie przepadam za drama, chociaż nigdy jej tak naprawdę nie oglądałam. Za tydzień się przełamie i zobaczę ;). P.S. Moja przyjaciółka ma ten zeszyt z żabą & obserwuję :).

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeszcze nie oglądałam dramy (;
    Zapraszam na nową notkę <3

    OdpowiedzUsuń
  24. noom i ja też bym chciała ;)
    miłej nauki, ja ostatnio cały czas mam sprawdziany i kartkówki, rozumiem Cie :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja też mam dużo nauki -> niestety :(
    Powodzenia !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger