16:25

Historia pewnego pierścionka !

Hejka, dziś kilka słów o przyjaźni !
Pewnie każda z Was posiada osobą, którą uważa za przyajciela/przyjaciółkę... Umówmy się ja mam tylko jedną prawdziwą przyjaciółkę i to mi wystarcza ;-) Dawniej chyba jeszcze w szóstej klasie miałam dwie przyjaciółki K i J. Niestety J. okazała się nie szczera, (nie to, że mi nie mówiła swoich sekretów, bo o to mi nie chodzi) ale po prostu kłamała, zmyślała ... ! No i została mi K. :))) Jak ja ją uwielbiam ♥ :> Mogę z nią o wszystkim porozmawiac, powygłupiac. Ludzie z klasy czasami, nie wiedzą z czego my się śmiejemy... Haha !
Mamy taki swój świat ;) Dokładnie 2 lata temu na biologii, chciałam przymierzyc pierścionek K. Bardzo mi się spodobał, więc postanowiliśmy, że ja ponoszę ten jej uroczy pierścionek, a ona mój ! To miała byc wymiana na kilka dni, a trwa do dziś ;-)


22 komentarze:

  1. hehe przyjaciółki są dla mnie najważniejsze <3 ważniejsze od miłości <3 mam dwie najlepsze, uwielbiam je <3 A i M <33333
    osobiście razem z A kupiłyśmy sobie bransoletki z napisami best friends, mamy plany, aby we trzy jechać na obóz. przyjaciele to skarb <3
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjaźń to piękna sprawa :) Śliczny jest ten pierścionek :d

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowna jest prawdziwa przyjaźń ! : )))

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny pierścionek. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oo tak przyjaciele są najlepsi :D. Śliczny pierścionek ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja myślałam w podstawówce że mam dwie przyjaciółki, no własnie myslałam...
    aż w gimnazjum znalazłam tą prawdziwą :) dobrze mieć kogoś takiego, od razu lżej na duszy

    OdpowiedzUsuń
  7. Od około pół roku trwa moja znajomość z K. bardzo nam razem fajnie itd. i chciałabym ją nazwać przyjaciółką, ale jeszcze nie wiem czy mogę...
    Prawdziwy przyjaciel to wielki skarb.

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluję takiej przyjaźni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Napisałabym jakie to romantyczne, ale to przyjaźń:) Tylko takiej pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj ja co do przyjaźni jestem bardzo uprzedzona.. gratuluje i oby nigdy sie to nie popsuło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. również mam nieszczerych "przyjaciół". Uważamy się za takowe, ale tak naprawdę boimy się od siebie odejść, bo nie miałybyśmy nawet z kim pogadać...

    zapraszam do mnie i również proszę o komentarze.!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tez mam niektórych fałszywych "przyjaciół" =// Fałszywki ;DD Ale mam tez dwie przyjaciółki :)) Piękny pierścionek! ;]]
    Zapro do mnie: Ja-Emila.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym mieć klasową przyjaciółkę, niestety moja prawdziwa mieszka jakieś 500 km dalej.. :(
    Ja za to uwielbiam wysokie buty - nie ważne, czy to szpilki, koturny, czy jeszcze inne wymysły. Jako trzylatka biegałam po domu w za dużych maminych obcasach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna historia. Ja kiedyś miałam dwie przyjaciółki, ale jedną z nich zawsze traktowałyśmy gorzej. Później nasza przyjaźń się rozleciała. A potem to już całkiem się rozeszłyśmy i nie mamy kontaktu. Ale mam nowe fantastyczne przyjaciółki. Podoba mi się twój blog i Twoje spojrzenie na świat. Dodaję i będę wpadać :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny pierścionek ;)
    Też miałam kiedyś "przyjaciółkę" która nawet chłopaka musiała "pożyczyć" ode mnie..no ale z perspektywy czasu mogę jej jedynie za to podziękować, bo gdyby nie to nie była bym teraz z moim narzeczonym :D

    OdpowiedzUsuń
  16. tak jak pisałam, zwolennicy i przeciwnicy! :) fajnie, że jedna osoba napisała, że się NIE podoba, więc zapytam co sprawiło, że Ci się film nie spodobał? :) pytam z czystej ciekawości.

    pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. no fakt, na różach to tam nie śpią. :D i fakt faktem była to (dla mnie!) dobra komedia, ale jednak wątki miłosne nie były banalne! ;)
    co do tego, ze był szum wokół tego - własnie dlatego nie poszłam na to do kina, bo pewnie miałabym identycznie odczucia jak i Ty. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny pomysł. Według mnie rzeczy tego typu najlepiej budują przyjaźń, bo jest do czego wracać, a materialne rzeczy powodują przywrócenie wspomnień. Warto mieć takie drobiazgi. Zazdroszczę prawdziwej przyjaźni ;-D

    OdpowiedzUsuń
  19. Siema, spoko blog. <3 A może tak wymiana do elity, obserwujemy? : >

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapraszam na konkurs u mnie :P
    Do wygrania bon w wysokości 40 zł do sklepu z biżuterią - nie trzeba pisać notek :P

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo fajny i fajny znak przyjaźni:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger