10:58

Sowa !

Cześc ;d Wczoraj wracając z wieczornego spaceru z psem, usłyszłam takie huuu huuu uuuu... Przestraszyłam się i uciekłam do domu, nie sprawdzając co to takiego było. ! Rano postanowiła pójśc w to samo miejsce i tym razem nie było żadnego dźwięku, ale to co zobaczyłam.... To Sowa ! Prawdziwa sowa o.O Siedziała na najwyższym dzrzewie przed moim domem, ale niestety bardzo wysoko, więc udało mi się zrobic tylko dwa zdjęcie i są trochę niewyraźne ;( ! 


Widzicie ją ? ;)

35 komentarzy:

  1. hehe no super ja nigdy nie widzialam sowy ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczęściaro :P Ja jeszcze nigdy w życiu nie spotkałam sowy ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. ja sowę widziałam raz, u babci :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja chyba nigdy nie widziałam sowy no chyba że w zoo xd

    OdpowiedzUsuń
  5. heh, trzeba miec szczescie zeby sowe zobaczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow ;) fajna sówka ;) nigdy na żywo nie widzialam, za to w biżuterii je kocham :D Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak nie chcesz miec kodu w komentarzach to musisz to wylaczyc w ustawieniach

    OdpowiedzUsuń
  8. Sowa ! Nigdy jeszcze nie widzialam na żywo sowy ! :))

    Zapraszam do mnie w wolnej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nigdy nie widziałam sowy na wolności :). | Dopiero zaczęłam blogowanie. Pomożesz mi się rozkręcić?

    OdpowiedzUsuń
  10. ja też nigdy nie widziałam sowy ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Też nie miałam okazji zobaczyć sowę z bliska :)
    Super!
    Obserwuję i zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale ci fajnie! Świetna jest. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Super, na żywo widziałam je tylko w zoo. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzimy! Haha, też bym uciekła na Twoim miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. hahaha, u mnie na drzewie przed domem też wczoraj siedziała sowa :DD

    OdpowiedzUsuń
  16. Sama bym się przestraszyła w nocy :p Może chciała cie nastraszyć hehe :)
    Jak niedziela?

    OdpowiedzUsuń
  17. dziękuję :)

    ja się boję sów, haha ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. o rany :O byłabym w szoku gdybym spotkała taką u siebie :o

    OdpowiedzUsuń
  19. nigdy w życiu nie widziałam sowy na żywo;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Widzę!;) Ja też bym uciekła do domu pewnie...z tego co pamiętam to sowy widziałam jedynie w zooitp. ale nigdy takiej wolno żyjącej :)

    OdpowiedzUsuń
  21. nigdy nie widziałam sowy! :D

    OdpowiedzUsuń
  22. wow, nigdy nie widziałam sowy na żywo ;O!

    OdpowiedzUsuń
  23. słodziutka! ja widziałam tylko w zoo ;D obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  24. kurcze nigdy nie widziałam jeszcze sowy 'twarzą w twarz' :D

    OdpowiedzUsuń
  25. ja tam nigdy w realu nie widziałam ;/

    OdpowiedzUsuń
  26. Hehehe . ^^
    Ja kiedyś spałam u babci na wsi i przed nosem przeleciał mi nietoperz . Oo
    Pamiętam , że bardzo się wtedy przestraszyłam . ^^
    Pozdrawiam . ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. nigdy sowy nie widziałam - pomimo, że jestem sowomanką (ale tylko w bizu!)

    xoxo,
    http://myblondhair.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. fajna notka :D :)
    pozdrawiam! xd ;p

    OdpowiedzUsuń
  29. ja chyba nigdy na żywo nie widziałam sowy !

    OdpowiedzUsuń
  30. Sowy są piękne!:)

    Zapraszam na najnowszy wiersz!:*

    OdpowiedzUsuń
  31. Chyba nigdy nie widziałam sowy na żywo :D

    OdpowiedzUsuń
  32. o jejku ale ona jest piękna , nie wiem jaka byłaby moja reakcja gdybym zobaczyła taką na żywo xD ;>

    http://dont--stop--believin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam sowy. Rysowałam je jak byłam nieco mniejsza.
    Pamiętam jak u mnie przed domem siedziała sowa na choince. Piękna była. gapiłam się na nią póki nie odleciała.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger