12:54

apres france!

Cześć.
Tak się nie mogę doczekać wyjazdu do Francji i Hiszpanii, że postanowiłam bardzo dokładnie przejrzeć program wycieczki. Wyjeżdżam 4 dni po zakończeniu roku, we wtorek. Na początek zwiedzamy Paryż.

Wieża Eiffla obowiązkowo. Paryż z wysokości 300 m musi być jeszcze piękniejszy! ♥



Łuk Triumfalny. Na pierwszy rzut oka nic takiego, a jednak. Niesie ze sobą ciekawą historię, w czasie I wojny światowej pod tym łukiem przeleciał samolotem Godefroya. Łuk łączy ze sobą aż 12 ulic. 

Pola Elizejskie. Dawniej rzeczywiście były tam pola uprawne a dziś to uliczka ekskluzywnych sklepów, restauracji hotelów. Francuzki uważają to miejsce za najpiękniejszą aleję świata.

Luwr. Najbardziej chce przejść przez tą piramidę! hah

We Francji zobaczymy również Les Halles, czyli metro, wyspa La Cite oraz Centrum Pompidou. ajaja. A na drugi dzień zostaje Dinseyland!

A resztę dni spędzę w Lloret de Mar. Tam też będzie duuużo wziedzania (Barcelona, Camp Nou Montserrat i itp.) ale przede wszystkim plażowanie! :)
Byliście kiedyś we Francji lub Hiszpanii , widzieliście te miejsca? Już za 60 dni. ♥♥♥

19 komentarzy:

  1. byłam rok temu w sierpniu na takim obozie :) i było super

    w tym roku też najprawdopodobniej jadę,16 lipca chyba :)

    z jakiego biura jedziesz?
    jedziesz sama,czy ze znajomymi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadę z Europol Tour. :D
      sama, sama :D

      Usuń
  2. weź mnie ze sobą <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaaaaaak ja Ci zazdroszczę ! ; o

    OdpowiedzUsuń
  4. ale ci zazdroszczę . ! Ja nad Polskie może z tym roku a za rok Chorwacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój brat był w Francji:) Mówił,że jest tam niesamowicie~!
    Zazdroszczę wyjazdu.

    OdpowiedzUsuń
  6. kurczę! ale ci tego wszystkiego zazdroszczę! :o i Disneyland! *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajnie masz xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja byłam we Francji.Z wieży eiffla mam milion zdjęć,przecudowny widok! Disneyland super sprawa,jak będziesz to obowiązkowo idź na tzw."rakiete" Mogę jeszcze polecić "dom strachów" to jak jest skonstruowany to po prostu do końca życia nie zapomnę.To nie to samo,co w Polsce,że wsiadasz w wagonik i jedziesz w ciemnościach,a nagle jakaś brzydka twarz.TEN DOM STRACHÓW TO COŚ CZEGO NIE ZAPOMNĘ DO KOŃCA ŻYCIA,BO TAKI JEST ŚWIETNY Z TYLOMA EFEKTAMI :D haha,mam nadzieję,że cię zachęciłam ;>

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale Ci zazdroszczę...;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj zazdroszczę, chciałabym zwierzyć Paryż ;*
    http://sandi-sandii.blogspot.com/ Obserwujemy? (Odpisz u mnie) *.*

    OdpowiedzUsuń
  11. Już mówiłam, że strasznie ci zazdroszczę Hiszpanii :D
    Może by tak jakaś pocztówka? :d Haha.

    OdpowiedzUsuń
  12. To w takim razie ja już życzę miłego wyjazdu ;D
    Nie byłam tam jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jeszcze nigdy nie była w Francji i Hiszpani ;)
    Ale aby pozazdrościć Tobie ;3
    No i oczywiście życzę miłego i przede wszystkim udanego wyjazdu :**

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę.. nigdzie nie byłam jeszcze ;<

    Pozdrawiam, SL.
    deshonore.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna notka, ostatnio szukam informacji o tym miejscu <3.

    OdpowiedzUsuń
  16. zazdroszczę ;c
    Lloret de mar *o*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger