13:49

Piątek, piąteczek

Cześć.
Dzień zaczęłam o 11. Podniosłam rolety i ucieszyłam się. Śnieg. Oby utrzymał się długo. Zrobiłam sobie wolne, pół przytomna wstałam z łóżka do mamy i zapytałam czy mogę zostać. Chyba pozwoliła bo właśnie jakoś po 10 dzwoniła do mnie. :) Zdążyłam już pogadać z Ala na Skejpie, obejrzeć kilka serialów. A i jeszcze czeka na nie film... Dajcie piątkowy wieczór. *o*


<333

20 komentarzy:

  1. Ehhh... ja chce spać !

    OdpowiedzUsuń
  2. zazdroszczę wolnego piątku ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już zrobiłam sobie wolne od wtorku :P
    A Ty masz teraz ferie?

    OdpowiedzUsuń
  4. śpiący dzień dzisiaj :D

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszczę ^^ Mi mama by nie pozwoliła sobie zrobić dnia wolnego :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja dzisiaj siedziałam w domu (chora) ale nie oglądałam nic tylko w Simsy grałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja dzisiaj siedziałam w domu (chora) ale nie oglądałam nic tylko w Simsy grałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. ale szczęściara ;d Też bym chciała mieć na 11 :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ja chciałam nie iść no ale w końcu poszłam ... spać mi się che cały dzień xd

    OdpowiedzUsuń
  10. jednym zdaniem widzę że weekend się zaczął:D

    OdpowiedzUsuń
  11. A mnie czekała szkoła ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też dzisiaj sobie robię filmowy piątek.. <3

    OdpowiedzUsuń
  13. ja miałam troszkę pechowy dzień dzisiaj

    OdpowiedzUsuń
  14. ja też dzisiaj miałam wolny dzień

    OdpowiedzUsuń
  15. masz bardzo fajny nagłówek, sama robiłaś ? ;)
    zapraszam do mnie. :*

    OdpowiedzUsuń
  16. u mnie śnieg się już roztopił...

    OdpowiedzUsuń
  17. śnieg potrafi ucieszyć. u mnie też jeszcze jest co nieco i temperatura na zewnątrz poniżej zera, więc powinien się utrzymać ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. u mnie jest śnieg :D

    http://paulla-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. jak mi się chcę spać ! przez ten śnieg nie chce mi się totalnie wychodzić z domu :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger