16:46

i po środzie.

Wczoraj o 17 dowiedziałam się, że muszę być w szkole - dzisiaj. Mijał termin oddania pracy na wos. W lo mamy bardzo, bardzo dziwną nauczycielkę. Nieważne czy chory czy nie mija termin i koniec . Szybko ogarnęłam tą pracę, później jeszcze jakieś funkcje na matmę. No ale nie potrzebnie, poszłam do szkoły oddać tylko rozprawkę a resztę lekcji spędziłam poza szkołą, z dziewczynami! Ale jutro juz na poważnie wracam do szkoły. Odpowiadam z prezentacji o rodzinie z francuskiego i mam sprawdzian z angielskiego.. Łojej. No, ale nic. Trzymajcie kciuki. Aaaaa, i jeszcze jutro okaże się czy wycieczka do Francji dojdzie do skutku. Oby , oby *.*
Możliwe, że to już się pojawiło tutaj..
I wiecie co? Mam dla was niespodziankę, ale o tym w weekend ;P

27 komentarzy:

  1. też się uczyłam francuskiego, jednak była to tylko przygoda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajnie wyglądasz! :)

    Zapraszam w wolnej chwili do mnie, na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie pani S. Urocza kobieta.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też mam dziwną nauczycielkę z wosu -,-

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja pani od wosu jest taka sama. Nie ważne czy chora czy co. Jeden termin i koniec. Mija to jedynka ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Zmieniłas adres bloga? Dopiero teraz to zauważylam. O.O Jejku czemu? Chęc zmian? ;)Chce tej niepsodzianki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczna jak zawsze (;
    Większość nauczycieli to dziwaki -.-
    Trzymamy kciuki!!!(;

    OdpowiedzUsuń
  8. mam nadzieję,że wycieczka wypali

    ja sama byłam we Francji i jest tam bosko ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. niespodzianka ? uuuu :D !

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam na niespodzianke!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię niespodzianki! ;D
    oo..wycieczka do Francji.. *.* a ja jutro nie idę do szkoły! ;p :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzymam kciuki za tą wycieczkę do Francji :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam rozszerzony wos :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ładne jest to zdj, chyba juz bylo ale to nic. faktycznie dziwna nauczycielka! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. chciałabym bardzo pojechać do Francji mimo że już byłam <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie mogę się doczekać niespodzianki ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. Idealnie sie składa. U mnie w szkole - akurat mnie uczy też jest tak anauczycielka. Uczy WOSu i historii. Jest porażką.

    OdpowiedzUsuń
  18. Oddaj włosy ! :D

    http://teenagers-troubles.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Trzymam kciuki za wycieczkę i.. czekam na niespodziankę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. zapraszam do zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Powodzenia w szkole :)

    U mnie niestety też tak jest, że nauczycieli nie obchodzi to, czy ktoś jest chory :)


    Dodałam Cię do "obserwowanych", chętnie będę zaglądała tu częściej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger