23:32

Golden Sands

Dopiero dziś - 3 dni po powrocie z Bułgarii dopadła mnie ogromna tęsknota za tym cudownym i jakże pięknym miejscem na ziemi. Kurde, dlaczego to już musiało się skończyc!? Za szybko... Było zbyt pięknie. Na plaży spędzaliśmy dużo naszego czasu, zaraz sami zobaczycie dlaczego. Słomiane parasole, leżaki i ciepłe Morze Czarne... <3 Szczególnie wieczorem, po zachodzie słońca było baaaaaaaardzo romantycznie!









15 komentarzy:

  1. Swietne widoki! Zapraszam do siebie. Byłabym bardzo wdzięczna gdybys poklikala w linki pod zdjęciami. Strasznie mi na tym zależy!
    patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  2. Patrząc na te zdjęcia przypomniały mi się moje wakacje w Turcji :)
    Też chcę do Bułgarii :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam w Bułgarii i wiem jak pięknie tam jest! :D
    Blog♡

    OdpowiedzUsuń
  4. Przecudne miejsce <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia :)
    Pozdrawiam, you-hope.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie dziwię się, że żałujesz końca wakacji. Zdjęcia pokazują, że było cudownie.
    Pozdrawiam,

    zabawa-moda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Dołączam się, że Bułgaria jest cudowna :D
    Zapraszam do mnie sniadanieuprady.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia są takie cudowne! Aż naprawdę zazdroszczę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne zdjęcia, świetne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ tam wspaniale! Moje rodzina właśnie dziś tam dotarła i bardzo sobie chwalą :) Mszę się tam kiedyś wybrać ;)

    http://monikaspassions.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne miejsce na wakacje! Odwiedziłam już dwa razy i mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. idealne miejsce, ja bym na Twoim miejscu została na stałe :D
    Może wspólna obserwacja? Jeśli tak to napisz u mnie na blogu :)
    + zapraszam do KONKURSU który zawarty jest w najnowszym poście! :)
    www.stylevoila.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne miejsce, wakacje widzę udane :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger