16:35

swimming pool.

Dzisiaj umówiłam się z Justyna na basen! Przetrwałyśmy upał w jej dużym basenie. haha ^^ A teraz wróciłyśmy do mnie.. Mamy arbuza, mrożoną kawę i planujemy jutrzejszy dzień. Chyba wszyscy razem, wybierzemy się nad jezioro. :) A wieczorem ognisko. Lubię takie dni, wypełnione od rana do wieczora planami!


A co u was? ;) Jutro podam wyniki losowania pocztówki ^^

33 komentarze:

  1. arbuzik <3 U mnie post, który czeka na Twoje pytania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooj,ale macie fajnie!
    Ja teraz siedzę w domu ;c

    OdpowiedzUsuń
  3. Arbuz! <3
    U mnie niestety pogoda nie sprzyja pływaniu :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Wybrałabym się nad jezioro! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pojadłabym arbuza, mniam! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. mniam ! kawa mrożona i arbuz najlepsze na upały ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też podjadam arbuza! ;D
    Zdecydowałaś się na nowy wygląd czy zostajesz przy tym? :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham arbuzy :-*

    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Arbuz, mmm ♥ JA jutro chyba jadę do miasta, w taki upał ;<

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wczoraj wysiedziałam się cały dzień u koleżanki na basenie, a jutro nad zalew więc bardzo podobnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Za arbuzem nie przepadam, ale kawkę mrożoną popijam i ja teraz nałogowo. Świetnie orzeźwia :) Też z wielką chęcią wybrałabym nad jeziorko :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie lubię chodzić na basen, bo mnie obrzydza. :D
    Kocham arbuzy! śliczne zdjęcie! :)
    ♥ blog

    OdpowiedzUsuń
  13. widzę w tle ładny lakier, haha ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Też lubię takie dni. Przynajmniej nie ma czasu na nudę! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale mi narobiłaś ochoty na mrożoną kawę :3

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam arbuza. *_*

    OdpowiedzUsuń
  17. dobrze że masz plany:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też uwielbiam takie dni! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Arbuz wygląda pysznie! Też lubię takie wypełnione po brzegi dni! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. zjadłabym arbuza <3

    też mam ten miętowy lakier z GR uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja dzisiaj też jadłam arbuza<3 Omniomniom.
    Jejku zazdroszczę ;_; Też chciałabym wybrać się nad jeziorko.

    OdpowiedzUsuń
  22. również lubię takie dni, gdy człowiek nie ma chwili aby usiąść :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mniam, zjadłabym arbuza :D

    OdpowiedzUsuń
  24. ja wróciłam z morza i dopiero odczuwam te upały :<

    OdpowiedzUsuń
  25. uwielbiam arbuza !! daj trochę!
    buuczi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Mmmm arbuzy mogłabym jeść bez przerwy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ooo basen, u mnie niesety nie jest on "duzy" ale zawsze cos :)
    zapraszam: http://jessi-jeess.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. mniam, arbuzik :3

    OdpowiedzUsuń
  29. Ładny kolor tego lakieru na drugim planie ;) Też pożarłabym arbuza, daj trochę!Też wskoczyłabym do jakiejś wody, ale chyba chętniej do morza aniżeli basenu.
    Pozdrawiam,
    Lina

    http://zchmurki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger