16:42

Kamil Bednarek!

Siema! :)
Wczorajszy koncert udany w stu procentach. ^^ Wszystko zaczęło się punktualnie, o 21. Przyjechaliśmy tam nieco wcześniej i mieliśmy czas na zwiedzenie miasta. W sumie to na poszukiwanie sklepu... Niestety nie byłyśmy pod samą sceną, ale z naszego miejsca też wszystko widziałyśmy. :) To już mój drugi albo trzeci koncert reggae!






Za chwilę wpada Justyna i robimy pizzę! :)) 

26 komentarzy:

  1. Kaaaamil <3.
    Musiało być świetnie, zazdroszczę :).
    Domowa PIZZA - najlepsza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, domowa pizza jest najlepsza :)

      Usuń
  2. Marzy mi się taki koncert :)

    kajkams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać,że koncert udany :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Musiało być Megaaa !

    Miło mi będzie, jeśli skometujesz mojego bloga lub zaobserwujesz go jeśli Ci się spodoba ;*

    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Kamil <3
    miałam okazję być w tym roku na jego koncercie i było świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a gdzie był koncert?:)

    OdpowiedzUsuń
  7. poszłabym jakiś koncert! :p

    OdpowiedzUsuń
  8. koncert Bednarka to najlepszy koncert na jakim byłam <3

    http://venuuska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. musiało być fajnie!
    ________
    jaki jest kod do tego rozwijanego menu u Cb na blogu, lub jak go zrobiłaś? Możesz odpowiedzieć u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na koncercie reggae jeszcze nie byłam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. zazdroszczę na pewno było fajnie!:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Zazdroszcze Ci tego koncertu!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo pozytywnie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę bycia na tym koncercie ;33

    OdpowiedzUsuń
  15. a gdzie byłaś na tym koncercie bo nie mogę się doczytać ; )

    zapraszam do mnie w wolnej chwili ; )

    OdpowiedzUsuń
  16. Kocham Go <3 i zazdroszczę :)


    zwariowaneee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger