11:38

Wakacyjna codzienność

Hej. ;)
Ostatnio rzadko, a nawet prawie wcale nie piszę o tym jak spędzam dni. Staram się codziennie widywać z przyjaciółką, ze znajomymi. Dzięki temu poznałam sporo nowych twarzy. W tym tygodniu było dośc zimno i trochę marzłam. Co dało skutek taki, że wylądowałam na pogotowiu. Skręcałam się z bólu brzucha, a jak się później okazało była to kolka nerkowa. Akurat dzisiaj mamy imprezę urodzinową... A później przychodzi do mnie na noc O. z siostrą. ;)

32 komentarze:

  1. Świetne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o jaki masz ładny szaliczek<3
    miłego dnia życzę :)

    co do Twojego komentarza to właściwie nie stało się nic konkretnego, ale moje głębsze przemyślenia co do niektórych spraw wprawiły mnie w taki nastrój.

    OdpowiedzUsuń
  3. wylądowałaś w szpitalu?!:( jeejku straszne :( dobrze,że już wszystko ok,zdjęcia bardzo mi się podobają (; niestety nie mam takich fajnych wakacji jak ty więc zazdroszczę (;

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne zdjecia, współczuje ci tego bólu, chyba nie chciałabym tego przeżyć, pozdro ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej! współczuję :c zdjęcia są super! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz słyszę o kolce nerkowe.
    Biedactwo musiało Cię nieźle to boleć:(

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne zdjęcia ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne zdjęcia. moje dni praktycznie wyglądają tak samo. :P
    kolka nerkowa? współczuje -_-.

    OdpowiedzUsuń
  9. ojej, współczuje :O .

    zapraszam na nową notkę :3 <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ostatnio też staram się spędzac jak najwięcej czasu z przyjaciółmi :) I tak jest dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie wiem co to ta kolka nerkowa, ale brzmi nieprzyjemnie. mam nadzieję, że jesteś już zdrowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolka nerkowa: w moim przypadku był to bardzo męczący i ostry ból brzucha po prawej stronie, który promieniował w stronę kręgosłupa! ;c

      Usuń
  12. Współczuje : o
    Ale zdjęcia fajne pozytywne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam nadzieje,że wszystko już w porządku :))

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny kłos ;]

    OdpowiedzUsuń
  15. ja dzis rano wróciłam, a w pn znów wyjezdzam ze znajomymi spotkam się w sierpniu dopiero

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładne zdjęcia :)
    Oooo.. Współczuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne zdjęcia !! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Udanej imprezy ;dd
    Świetne zdjęcia :3

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczne zdjęcia :P

    OdpowiedzUsuń
  21. jejku, nienawidze szpitali ;x

    OdpowiedzUsuń
  22. Dobrze, że to tylko kolka... Super zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. co ja bym dała żeby mieć znów wakacje..aaahhhh.

    OdpowiedzUsuń
  24. Współczuje...
    Śliczne zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń
  25. ładne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. swietny kolor szaliczka i sweterka..super mix!
    pozdrawiam i zapraszam...obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  27. super fotki, bardzo na plus ^_^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger