12:14

Przerażenie!

Wracając z wczorajszego ogniska, co chwile patrzyłam za siebie czy przypadkiem nikt za mną nie idzie... Strach, przerażenie wywołane przez kolegów, którzy w ciemną noc opowiadali o najstraszniejszych horrorach jakie widzieli! Wrrrrr. Okropieństwo. Nienawidzę horrorów, bo kiedy wracam skądś sama to przypominają mi się dziwne i straszne momenty z filmów..


Przemyślałam to i w sumie to mogę dalej pisać (przynajmniej postaram się, może notki nie będą się pojawiać codziennie, ale spróbuje...Oczywiście wszystko wróci do normy, kiedy będę miec aparat, do tygodnia). Dziękuje Wam, że nie pozwoliliście mi odejść, fajnie jest wiedzieć, że komuś podoba się mój blog! Pozdrawiam moich kochanych czytelników :*
P.S Jutro filmowa notka. 

30 komentarzy:

  1. również nienawidzę horrorów! :/
    nie mogę spać w nocy! ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja lubię horrory! świetnie, że jednak będziesz pisać. ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że jednak będziesz dalej pisać ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jak wracam skądś w nocy, sama to przypominają mi się horrory i ciągle się wszędzie odwracam czy nikt za mną nie idzie, podobnie jak ty :D
    Fajnie, że będziesz dalej pisać <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie że jednak postanowiłaś pisać <333 A ja właśnie lubię horrory...mimo tego że moja wyobraźnia działa po nich cuda :DDD

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, że dalej piszesz :) Ten nasz kochany mózg czasami płata niezłe figle. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja to mam takie tiki nawet w dzień jak idę sama, bo nie wiadomo czego się teraz spodziewać. a o horrorach nigdy nie słucham jak nawet brat chce opowiedzieć, bo potem sobie to wyobrażam tylko, staram się też nie oglądać no chyba że ktoś bardzo nalega ale to raczej wybieram takie mało straszne:P
    fajnie że zostajesz:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tam lubię pooglądać horrory hi hi ale jak oglądam je sama to później boję się spać, a jak bym miała wracać sama po nocy to pewnie miałabym niezłe schizy.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mega boje się spać po horrorach :D

    OdpowiedzUsuń
  10. straszne historyjki to trauma mojego dziecinstwa hhaha :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cieszę się, że wróciłaś i znowu będziesz pisać! ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałaś zawiesić ? GŁUPOL! :))
    Dodawaj stare fotki lub jakieś inspirację :) Ważne , żebyś pisała :D
    Jej ja też nienawidzę horrorów, a wczoraj wracałam wieczorem to też co chwila się oglądałam za siebie :) Miałam chore wizję :D

    OdpowiedzUsuń
  13. widać, że nam się udało Ciebie przekonać! ;)
    czekam na jutrzejsza notkę!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też nie znoszę horrorów.Zawsze mam wrażenie że zza ściany cos mi wyskoczy z siekierą czy czymś innym wrrr...
    Fajnie,ze jednak nie zawieszasz;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też nienawidze horrorów -.-

    OdpowiedzUsuń
  16. ja tam lubię horrory, ale nie chciałabym przeżyć czegoś takiego jak w niektórych na własnej skórze! ;d
    strasznie się cieszę, że będziesz znowu z nami!:*

    OdpowiedzUsuń
  17. jak dobrze, że nadal jesteś z nami! <3

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne jest to zdjęcie!

    ja też się boję horrorów ale je oglądam i ciągle myśle sb, że przecież to film i naprawdę się takie rzeczy nie zdarzają. ;)

    + obserwuję.!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ooo to super !! będę miała przynjamniej co czytać jak wróce :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam straszne historie + ognisko mua ;**

    katttusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Dobrze że wracasz :) Też zawsze przypominam sobie jakieś straszne rzeczy jak wracam sama wieczorem :/

    OdpowiedzUsuń
  22. haha, to witamy ponownie ♥ wiedziałam, ze długo nie pociągniesz bez blogowania ; )

    OdpowiedzUsuń
  23. też nie lubię horrorów :D

    OdpowiedzUsuń
  24. ja zawsze oglądam horrory, a później się boję :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ooo,też bym się bała :o
    To czekamy na filmową notkę.^^

    OdpowiedzUsuń
  26. w sumie to nie horrory są tutaj winne, tylko nasza rozbujała wyobraźnia. Często chodzę po nocach sama i nieźle muszę ją kontrolować, żeby mi jakiegoś numeru nie wywinęła :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Też tak czasami mam :)
    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja to się boję horrorów bo potem te straszne sceny zapadają mi w pamięć i kiedy się czegoś boję przypominają mi sie -,- ;/

    dobrze że wróciłaś :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Też tak mam że mi się wszytsko przypomina , ale już horrorów nie oglądam ...

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja uwielbiam horrory. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger