19:23

Relaksacyjnie....

Jaka jestem zmęczona po 2 godzinnej wycieczce rowerowej! Było bardzo fajnie, koniecznie musimy to powtórzyc ;) Aby trochę odpocząc napuszczam do wanny wodę i wrzucam serduszka do kąpieli. Do tego świeczki i muzyczka....Później zamierzam obejżec jakiś film. Myślałam o Kac Vegas lub You Again [?]

A Wam jak minął dzień ? :) Aaaaaaa juro jadę do Wrocławia!

35 komentarzy:

  1. fajne te różowe serduszka

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzień spokojnie, ale wieczorem może się zacząć dziać. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja niestety uczę się do matury, także dzień mi mija na nauce;)

    ale bym dala za takie odprężeniee;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oooo . . . Na pewno kąpiel będzie odprężająca :)
    Zapraszam do mnie, otagowałam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to miłej kąpieli :P ...i udanej wycieczki do Wrocławia. ;) Ja dziś też byłam niesamowicie zmęczona. Jeździłam z koleżanką na rolkach . :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja dziś odpoczywam, jutro nauka na sprawdzian i trzeba przeczytać 3 książki po angielsku i potem je zdać ^^ :)

    OdpowiedzUsuń
  7. udanej wycieczki.;d

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też chcę do Wrocławia!!:(

    OdpowiedzUsuń
  9. ja ostatnio bardzo dużo jeżdżę rowerem : )
    też chce jechać do Wrocławia XD

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie spędzony dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. też poszłabym sobie na rowery ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Fanie spędzony czas. Ja dzisiaj bawiłam się w ogrodnika ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna notka! Podoba mi się blog. Z pewnością będę wpadać tu częściej! :)


    http://liquor-and-love-lost.blogspot.com
    Interesujesz się modą? Wpadniesz i zaobserwujesz?

    OdpowiedzUsuń
  14. Hm... Sama chętnie pojeździłabym na rowerach, a potem urządziła sobie taki seans w wannie.
    Ja spędziłam dzień na działce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja nie zamierzałam ogląda filmu w wannie! xd

      Usuń
  15. oo, też pasowałoby mi wyciągnąć rower i gdzieś się wybrać :D

    OdpowiedzUsuń
  16. U, taka kąpiel to marzenie. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. rozszerzenia z matmy angielskiego i geografii no i przedmioty obowiązkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam na myśli seans ze świeczkami, ale fakt, mogłam użyć innego słowa.

    OdpowiedzUsuń
  19. ASP - architektura i wzornictwo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie przepadam za jazdą na rowerze, ale czasami jest lepsza niż pójście gdzies pieszo:)

    Z chęcią pozwoliłabym sobie na taki relaksik^^

    OdpowiedzUsuń
  21. Pamiętam swoją najdłuższą wycieczkę rowerową, 7- dniową od Kołobrzegu do Łeby (o ile dobrze pamiętam), ale to był dawno temu, jeszcze w podstawówce. Co do seansu filmowego Kac Vegas jest przezabawny, więc jak na odprężenie po wysiłku w sam raz;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też przydałaby mi się taka relaksacyjna kąpiel, bo ostatnio wracam do domu strasznie zmęczona :D Oba filmy lubię, i oba mogę polecić :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Aj, dla mnie 2 godzinna wycieczka rowerowa to pikuś. Wszędzie śmigam na rowerze i moje wycieczki trwają czasem nawet 4-5 godzin. Dobrze, że pogoda nam dopisuje ;)
    Jej, odkąd byłam w Wrocławiu zakochałam się w tym mieście! <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Podoba mi się tutaj, dodaję do obserwowanych ! :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja postanowiłam korzystać z pięknej pogody :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. mmmm, dawno nie miałam aż tak relaksującej kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też byłam na rowerze ;] fajne świeczki ;]

    OdpowiedzUsuń
  28. jak ja kocham swieczki! :D a ogólnie, to świetny blog! :D wpadnij do mnie *: obserwuj, jeśli blog Ci się podoba :) masz twittera? follow? @viktoriapoland :)

    OdpowiedzUsuń
  29. w takim razie odpoczynek na pewno był udany ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. fajnie ;-) Ja też jeździłem rowerem

    OdpowiedzUsuń
  31. Mi minął dość przyjemnie, spędziłam go na weselu. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger