13:38

Deser!

Hej! Na szczęście odwołali nam 2 ostanie lekcji, bo nie wytrzymałabym z tym okropnym bólem głowy do 15! ;c Już rano zakropiłam sobie nos, i myślałam że przejdzie, ale najwyraźniej się pomyliłam. Kurczę, to dla mnie jest bardzo dziwne, przez 2miesiące byłam juz chora trzy razy! O.o Muszę się jakoś wykurowac do testów ;)

Na polepszenie samopoczucia znalazłam w lodówce deser <3

Może wieczorem postaram się dodac konkretniejszą notkę ^^ A może Wy macie jakieś pomysł na kolejny post? ;-)

32 komentarze:

  1. Hym...
    Mnie wczoraj głowa strasznie bolała, ale wzięłam 2 tabletki polopiryny i mi przeszło.
    O deserek <333

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm deserek! <333 :D :D
    Ja dzisiaj w szkole nie byłam bo też zachorowałam! ;c
    Zapraszam do mnie! & obserwuje i liczę na mały rewanżyk! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. mój ulubiony biedronkowy deserrr <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie jadłam tego deseru :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nie jadłam takiego ;)

    U mnie nowy outfit, jeśli chcesz to serdecznie zapraszam www.rubber-balloon.blogspot.com Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. MMm, czekolada.. Smacznego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmm. niegdy nie jadłam, ale mi smaka narobiłas. ♥ xdd
    nie wiem. w nastepnej notce napisz o reggae. Taak. kocham reggae. ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słucham Reggae! ;PP

      Usuń
  8. ale ochoty na loda narobilas ;<

    OdpowiedzUsuń
  9. pyszne :)
    daj trochę :P hehe xd

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też się dziś objadam smakołykami:)

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglada pysznie *_*

    OdpowiedzUsuń
  12. z chęcią bym taki zjadła :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubie ten deser! :)
    Zapraszam do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. dziękuję za komentarz :)
    mmm... deser wygląda smakowicie! ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie dzisiaj deser w postaci placka, który upiekł mąż :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też ostatnio jestem często chora ;/
    moja siostra właśnie zachorowała i też ma testy od wtorku i pewnie mnie zarazi ;/
    MNIAM!:D

    OdpowiedzUsuń
  17. ooo lubię ten deser ;D ja tez miałam taki okres, że często chorowałam na szczęście już mi przeszło ;) trochę więcej sportu i się zahartowałam :D pozdrawiam i zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger