00:14

półmetek!

Cześć!
Piszę dopiero teraz, bo wcześniej nie dałam rady... Teoretycznie półmetek miał rozpocząć się o 18, jednak zaczęliśmy się bawić dwie godziny wcześniej u koleżanki ^^ A dopiero później trafiliśmy do lokalu. Nie wiem nawet kiedy zleciała ta caaaaaała noc. Bawiłam się świetnie i chętnie powtórzyłabym to. ;)




Doooobranoc! :)

14 komentarzy:

  1. my tez zawsze przed jakimiś imprezaim szkolnymi spotykamy się najpierw u koleżanek w domach żeby się rozkręcić hahaha
    mons-monss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczną sukienkę miałaś :*
    do której trwał ten Twój pólmetek? ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękną sukienkę miałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie że się dobrze bawiłaś ♥

    niikablog.blogspot.com <---------- zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. to najważniejsze ze imprezka udana!!:))

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczną sukienkę miałaś;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja się nie mogę doczekać półmetku :c Śliczne jesteście :)
    http://fotografiamojapasjaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja mam półmetek za tydzień. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. widać, że zabawa się udała;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ojaaa, co za imprezowiczki widzę:D dobre zdjęcia, ślicznie wyglądałaś:-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczną miałaś sukienkę :) to dobrze że się świetnie bawiłaś :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger