16:20

studniówka

Pozostało mi zaledwie 112 dni do matury... W tę sobotę miałam studniówkę! Wszystkie przygotowania związane z wyborem sukienki, make up, fryzury, butów zostawiłam na ostatnią chwilkę. Jak się mogłam przekonać na własne skórze, są tego pewne plusy i minusy. Znalazłam sukienkę, która mi odpowiadała. Krótka, biała z dodatkiem srebrnego! Niestety, odciski na stopach zawdzięczam 'nierozbitym' szpilką... Ogólnie cała impreza wyszła świetnie, na początku lekkie zamieszanie spowodowane polonezem, ale dzięki czemu będę miała co wspominać! Z chęcią powtórzyłabym swoją studniówkę. :)



Jeśli tylko dostanę jakieś zdjęcia, natychmiast je tutaj wrzucę. ;) 

P.s WRÓCIŁAM !!!!!! 

11 komentarzy:

  1. super wyglądaliście ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowną sukienkę miałaś <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy19:38

    Aż się zdziwiłam jak zobaczyłam dzisiaj nowy post! Świetnie że wracasz do pisania bloga i ciesze się, że impreza się udała :) Zdjęcie z Kubą widziałam już na facebooku, haha :p
    Ja nie prowadzę już bloga, ale tak jak już wspomniałam zaglądałam do Ciebie z nadzieją, że dodasz jakiś nowy post i się nie myliłam :D
    Pozdrawiam Cię gorąco - Justyna Ch.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sukienka jest przepiękna ;) Po zdjęciach widać, że zabawa się udała, bo jesteś uśmiechnięta :)
    Cieszę się, że wróciłaś :)

    Pozdrawiam, ooo-mini-kaa ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Przymierzałam chyba taką samą sukienkę na półmetek. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczną miałaś sukienkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne zdjęcia :)
    ja mam studniówkę w tę sobotę i już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie wyglądałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ślicznie wyglądałaś, ładna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zjawisko się prezentowałaś :) Widać, że zabawa się udała !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger