12:28

Prawdziwa reaktywacja!

Poooooowracam! Przyznam, że myślałam nas usunięciem bloga, całkowitym zerwaniu ze światem blogowym... Całe szczęście ta myśl szybko wyleciała z mojej głowy. Ufffffffffff. Późnej chciałam stworzyć wszystko od nowa, nowy blog, nowy wygląd, nowe posty, nowa ja!? To też byłoby totalnie bez sensu, bo przecież pracowałam na to co teraz mam, przez dwa lata ( tak! 18.01.14 moj blog obchodził swoje drugie urodziny!) Dlatego zrozumiałam, że mogę się rozstać z blogiem na parę dni, jednak później zaczynam z tym tęsknić. Lubię do was pisać, lubię dzielić się z wami moim życiem - ZOSTAJĘ! Psssssssssss, mam nadzieję, że wy mnie też jeszcze troszkę lubicie!? :)

Teraz może trochę bardziej o mnie. Mój rocznik - 96' wkroczył w erę osiemnastek. Z czego się bardzo cieszę, chociaż gdybym  urodziła sie w lutym, (a nie w grudniu i to 29! :O) moja radość byłaby o wiele większa. A tak to na swoje najbardziej wyczekiwane urodziny muszę aż tyle czekać. Wracając, tydzień temu byłam na pierwszej imprezie, której świętowaliśmy pełnoletność kolegi! Potrzebowałam takiej imprezy, bawiłam się świetnie. Chętnie poszłabym na kolejną, ale jakoś nikt nie chciał urodzić się w lutym bądź też marcu, dlatego kolejna impreza dopiero w kwietniu... No to sobie poczekamy!  A póki co wracam do ksiązki, która mnie bardzo bardzo baaaardzo wciągnęła ( nie, to nie jest obowiązkowa lektura, o to w ogóle nie jest lektura. Jeszcze nie zwariowałam! haha)


Uuu, brawa dla każdego kto to przeczytał. Aaa mam jeszcze jedną prośbę, możecie mi kogoś polecić, kto potrafiłby popracować nad wprowadzeniu kilku zmian na moim blogu? Wielkie dzięki. ;)))

17 komentarzy:

  1. świetne zdjęcie! i bardzo dobrze, że nie usunęłaś bloga :) widocznie potrzebowałaś takiej przerwy. Mam nadzieję, że teraz już będziesz publikowała posty regularnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się bardzo, że zdecydowałaś się do nas wrócić na dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie, że wracasz, mam nadzieję, że bedziesz pisała codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecam Ulę (http://beyoursele.blogspot.com/), świetne wyglądy blogów robi;)

    _
    fajnie że całkiem wracasz :*

    OdpowiedzUsuń
  5. wytrwałości w blogowaniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że na słowach się nie skończy i wróciłaś do nas na stałe! Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję że to już faktycznie na stałe :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, ze nie usunęłaś! ;3

    pozdrawiam Nika ♥
    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. dobrze że nie usunęłaś bloga !

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy13:34

    Takie długie notki są świetne. I powinny być zawsze :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Super, powodzenia : )

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja już mam jedną osiemnaste z mojego rocznika:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie ze wróciłaś, ja też miałam myśli żeby usunąć bloga, ale też wróciłam. Śliczne jesteście ! :)
    xx

    ju-beyourself.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam jeszcze trochę do tej wyczekiwanej 18 :( życzę powodzenia w dorosłym życiu! :)
    http://red-hairedfashionista.blogspot.com/
    Może wspólna obserwacja?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. lubimy i czekamy na kolejne posty!

    OdpowiedzUsuń
  16. No nareszcie zostajesz na dłużej! :))
    BLOG KLIK

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie,powodzenia w dalszym pisaniu:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger