15:30

skrócone..

Cześć.
Obawiałam się wczorajszej nocy, bo ciężko się tak nagle przestawić i zasnąć o 23. Ale jakoś dałam rade... Rano też wstałam w miarę wyspana. A już po pierwszej lekcji musiałam iść kupić kawę. o jeje. Eh, niestety już były normalne lekcje. Chociaż nie do końca, bo późniejsze lekcje trwały tyko 30 min. Przez co byłam 2h szybciej w domu. :) Poniedziałek zaraz po feriach nie był taki ciężki, jak się mogło wydawać. W końcu są zdjęcia z piątkowej imprezy, tylko dwa ale dobre i to. ;))



25 komentarzy:

  1. jestem ciekawa czy ja też będę mieć skrócone lekcje po feriach ;p
    fajne zdjęcia! ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też o dziwo z imprezy nie wróciłam zmęczona i na następny dzień do szkoły ! Super fotejszyn ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne zdjęcia :D

    Dziękuje za komentarz i odwiedziny ;) zapraszam ponownie ;*
    Całusy, Aria ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale masz fajnie, skrócone lekcje ;)
    Też tak chcę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie się bawisz , fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. na pewno ciężko się przestawić :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Impreza jak widać była udana ;-p

    OdpowiedzUsuń
  10. chętnie bym się przeszła na jakieś party :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne zdjecia:d

    OdpowiedzUsuń
  12. pozytywne zdjęciA :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja na szczęście dopiero zaczynam ferie :)
    ładne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  14. No przestawić jest się trudno ... u mnie już dwa dni skrócają ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. przestawić się jest trudno ...
    ładne zdjęcia < 33

    OdpowiedzUsuń
  16. ja też mam zawsze problem z przestawieniem się :) na szczęście mam teraz ferie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Impreza na pewno udana :)
    Fajne zdjęcia ;3

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne zdjęcia ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.

Copyright © 2016 życiowe kulminacje , Blogger