piątek, 7 czerwca 2013

dwa francuskie!

Jak dobrze mi w ciepłym łóżeczku z gorącą herbatą, serialem i laptopem. ♥ Zmęczył mnie dzisiejszy dzień w szkole. Nie czułam się za dobrze. Dlatego przez weekend mam zamiar się porządnie wyleczyć! Rano miałam dwie lekcje francuskiego. Szybko zleciało, bo cały czas pracowaliśmy na mapach miasta Paryża. Oglądaliśmy pocztówki, zdjęcia a wszystko po to, aby ostatnie zaliczenie wypadło dobrze. Musimy przygotować miejsca, które chcemy odwiedzić i pokazać je na mapie. Żeby wszystkie inne lekcje były takie ciekawe...



Na podstawie notatek, mapy postaram się przygotować post z miejscami( nie tak oklepanymi) w Paryżu. Może pojawi się tez parę ciekawostek, o ile chcecie? ;>

czwartek, 6 czerwca 2013

moja dieta

Korzystając z tego, że dziś zostałam w domu postanowiłam dla was skleić post dotyczący mojej diety. Wszystko zaczęło końcem marca według mnie to był najlepszy moment na odchudzanie. Do wakacji zostało trochę czasu i była dopiero wiosna. Dziś mamy już czerwiec, właściwe przez te dwa miesiące czkałam tylko na ten dzień -  1 czerwca! Postanowiłam, że do tego dnia się odchudzam. Może to dziwne, ale mnie to motywowało. Jak to u mnie wyglądało? I śniadanie najszczęśniejszej płatki fittnes z mlekiem. II śniadanie w szkole razowe pieczywo (ten taki suchy chleb), obiad sałatki, ryż z warzywami lub gotowana pierś z kurczaka. Na kolację najczęściej jogurt. Na początku udawało mi się trzymać tych zasad, jednak w maju już nie do końca. I może dobrze, że tak wyszło, bo stopniowo przyzwyczajałam organizm do jedzenia, tego na co mam ochotę. Oczywiście wszystko działo się stopniowo, żeby nie uzyskać efektu jojo. Efekty jak najbardziej mnie zadowalają! Może nie jest idealnie, ale jest dobrze. :))


To już nie dieta,  to sposób życia. Także chcę dalej jeść zdrowo, stosować dietę może nie tak drastyczną jak wcześniej... Przez te pare dni jadłam tak jak wcześniej, przed dietą. I powiem wam, że wcale nie jest fajnie. Człowiek czuje sie o wiele gorzej. ;-)

środa, 5 czerwca 2013

postcard

Czeeeeeść!
Ale się za wami stęskniłam! ♥ Mam nadzieję, że wy za mną chociaż troszkę... Dobrze, że odzyskałam mój internet! Co u mnie? No można powiedzieć, że całkiem dobrze. Poza pogodą, która wygląda na listopadową - ciągle pada. Przez to przeziębiłam się. Wrrr. -.- Naszej wychowawczyni nie przeszkadzał nawet deszcz i wczoraj z okazji dnia dziecka zabrała nas na lody. ^^ Fajnie było wyjść ze szkoły, a późniejsze lekcje już jakoś zleciały. :) Z wielkim opóźnieniem dostałam dzisiaj pocztówkę od Martyś, (oczywiście nie z jej winy). Ale bardzo się cieszę, że w końcu dotarła. I jutro postaram się coś do Ciebie wysłać.

zdj. tak na szybko. ;c

A jeśli ktoś były zainteresowanym wyminą pocztówek to piszcie : zainspirowana7878@wp.pl

poniedziałek, 3 czerwca 2013

sky

Cześć.
Myślałam, że nie uda mi się tutaj zajrzeć dziś, ale jednak jestem. Zrobiłam sobie przerwę od nauki. Najpierw wzięłam się za chemię, coś średnio mi to szło. Później matma. uuuu.. To już w ogóle nic. Eh. Jeszcze wieczorem spróbuje się poczuć. A dzisiaj, mimo tego , że deszczowy to jakiś fajny dzień ^^. Ktoś, kto śledzi mojego fanpage, już wie , ze mam małe problemy z internetem. Ale możliwe, że jutro już wszystko wróci do normy i będe mogła odwiedzać wasze blogi! ;)

Niebo, które było tydzień temu. Teraz niestety tylko deszcz, deszcz >,<



Papa! Do jutra :*

niedziela, 2 czerwca 2013

ostatni dzień

Sieeema!
Troszkę dziwnie, że już ostatni dzień weekendu ;c Teraz w ciągu ostatnich dwóch tygodni szkoły będę miała dużo nauki. Trzeba postarać się o jak najlepsze oceny... Żeby to wszystko w miarę ogarnąć zrobiłam sobie mini kalendarz, wypisałam dni szkolne do końca roku i rozpisałam na każdy dzień pracę. (no prawie na każdy). Teraz już o niczym nie zapomnę. Przed chwilką wróciłam z meczu. W końcu pogoda się poprawiła, wzięłam ze sobą aparat i mam zdj. z dzisiaj ;>





Mam na sobie koszulę, którą udało mi się kupić w sobotę. Chcieliście zobaczyć koszulę na mnie, więc proszę. ;)

rainbow in my room!

Na szczęście wczorajszy dzień się już skończył. Oby już nigdy się nie powtórzył. Przeglądając kategorię bloga, zauważyłam że zaniedbałam co niektóre... Trochę poszperałam w internecie i znalazłam, jak dla mnie niesamowitą rzecz. Ale czy ja wiem czy przydatną? Taki gadżecik. ♥

Rainbow in my room, czyli generator tęczy! Możemy zrobić, żeby tęcza, która najczęściej pojawia się po deszczu była również w naszym pokoju non stop.



Koszt takiej zabaweczki to 130 zł. Jest też wersja księżycowa! haha ;) 

sobota, 1 czerwca 2013

dzień dziecka!

Rano miałam jakieś problemy z internetem. Teraz już jest wszystko działa jak powinno. :) Pamiętacie jak pisałam, że chcę ściągnąć jakiś film? Od wczoraj zabrałam się za oglądanie Ostatniej Piosenki. Świetny film, oglądałam już wiele razy. Gdy tylko skończę ten, zamierzam ściągnąć inne film na podstawie powieści Sparksa! :) Deszczowy dzień dziecka. Wrrrr >,<  Nie spodziewałam się, że dostanę życzenia :O hah, ale to miłe! ♥ A wy dostaliście życzenia?

na dziś mix zdjęć z maja
♥gdy zobaczyłam ten kapelusz wiedziałam, że muszę go mieć. ♥Śniadanko. ♥Przesyłka. ♥Nad jeziorkiem. ♥Zdjęcia na post. ♥Tworzenie nowego szablonu. ♥Książka, wydaje się być fajna ^^. ♥Poprawianie ocen. ♥Świetne, kolorowe spodenki! 

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia