Strasznie szybko zleciał mi dzisiejszy dzień. W sumie południe. Zaraz po tym jak wstałam, musiałam się ubierać. O 13 miałam być u fryzjera. Planowałam tą wizytę już dość długo. Musiałam trochę poczekać, aby pojawiły się odrosty i móc wrócić do swojego koloru (może trochę zbliżonego)Wcześniej na czekoladowy brązie pojawiły się refleksy, przez dwa miesiące włosy się rozjaśniły i dziś zafarbowałam się. Myślałam, ze będzie odcień będzie ciut jaśniejszy, ale może być!
Muszę jeszcze na jutro zaplanować jakiś post! ;)
Wiadomo, odcień włosów zależy od światła...
Muszę jeszcze na jutro zaplanować jakiś post! ;)