Dzień zapowiadał się dobrze, bo w końcu są Mikołajki. Tak. Niestety tylko na tym stanęło. W paczce którą dostałam znajdują się same słodyczy (które od dwóch tygodni nie jem), i dezodorant.. Mh xd Mój autobus nie przyjechał. Zima chyba przeraziła kierowcę?! :O Ale fakt, śniegu dzisiaj trochę napadało. :) Już nie mogłam ustać na przystanku, więc poszłam do kosmetycznego sklepu. A tam zrobiłam sobie mały prezent mikołajkowy. Kupiłam balsam do ciała i pomadkę. Przyda się.
A wy co dostaliście? ;D
A wy co dostaliście? ;D